Tadeusz mówi patrząc na pole przez okno - O ZBOŻE !
A Jaś na to - NARODZENIE ?
Do pani Agnieszki przybiegł Piotruś :
Piotruś : Pani Agnieszko bo ten chłopczyk mnie uderzył - wskazuje na odpowiedniego chłopca.
Pani Agnieszka pyta się chłopczyka : Czy miałeś jakiś powód żeby uderzyć Piotrusia, zabrał ci zabawkę, pokłóciliście się ?
Chłopczyk : Nie zrobiłem to bez powodu.
Piotruś wzbudzony : Nie prawda ! on mnie uderzył z powodem !
Dzieci oglądają bajkę. Kasia biega, wierci ... nie chce siedzieć na poduszce.
Pani Agnieszka : Kasiu przestań biegać, usiądź obok mnie, tutaj masz poduszkę.
Kasia siada, chwyta pania Agnieszkę za rękę.
Kasia (szeptem) do pani Agnieszki : a co boisz się ?
Do pani Oli podchodzi jeden z przedszkolaków
P. - pani Olu mogę powiedzieć coś pani w tajemnicy na uszko ?
p.Ola - tak
P. (szeptem) - moja mama jest stara ..
Zuzia która siedziała na krzesełku obok p. Oli usłyszała tajemnicę. Wstała oburzona i krzyczy :
Z - moja mamusia nie jest stara, moja mamusia jest świeżutka !
Zuzia podczas leżakowania wierci się na leżaczku Pawełka
Pawełek siedzi koło p. Ani
p.Ania (szeptem) - Paweł uciekaj na swój leżaczek, Zuzia wyjmuje ci kocyk z poszewki za chwilkę zabierze ci poduszkę ...
Zuzia (często zamiast swojego imienia używa słowa -ONA )
Zuzia (do Pawełka) - Pawełek ona wyjmuje Ci kocyk, zostanie sama poszewka i poduszke teś ona zabiezie - co zresztą zrealizowała ;)
| « [1] 2 » |